W 1985 roku Jacques Cousteau oglądał dzieła malarza, w niewielkiej przestrzeni w domu paryskiej „Kultury” przy 91, avenue de Poissy w Le Mesnil-le-Roi. To jego atelier, które było także jego pokojem mieszkalnym. Kiedy zmarł Czapski w 1993 roku wszystkie przedmioty zabezpieczono i w 2016 r. zrekonstruowano ten pokój (17,5 m kw.) w muzeum poświęconym artyście tj. w Pawilonie Józefa Czapskiego, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie.
Jacques Cousteau patrząc na obraz Café in Meulan, (1975), na którym na tle ściany z geometrycznymi deseniami kawiarni, przy stoliku siedzą kobieta i mężczyzna, w rozmowie z artystą odniósł się do sposobu malowania ludzi, w szczególności ich twarzy:
„Jacques Cousteau: Częstokroć na pańskich obrazach występują ludzie, ale takich z wyrazistymi twarzami jest stosunkowo mało…
Józef Czapski: Tak. Nie pan pierwszy mi to mówi… Bo ja nie znoszę mieć przed sobą nieruchomych twarzy.
Jacques Cousteau: Ale ten człowiek nie ma twarzy.
Józef Czapski: Bo to też tylko forma. […]”.
Na zdjęciu detal obrazu Józefa Czapskiego, Pociąg podmiejski. Kolekcja Muzeum Narodowe w Krakowie. Fot. Elżbieta Skoczek







