1937 – Rena Ejböl i króliczek od Józefa Czapskiego

Pamięci Krystyny Ejböl

„Mała i dobra, którą malowałem jako dziecko, portret z białym króliczkiem”- pisał w 1967 roku w dzienniku Józef  Czapski.

 

Rena Ejböl, ok. 1940 roku. © Kolekcja prywatna.

Rena Ejböl to córka Krystyny i Jensa. Czapski poznał małżeństwo w czasie odbywającego się w Operze Leśnej  w Sopocie (wówczas  Zoppot) Festiwalu Wagnerowskiego.

1937 rok. Lipiec. Teresa Skórzewska po raz pierwszy zaprowadziła Józefa Czapskiego do swoich znajomych, do willi w Sopocie. To tu właśnie mieszkali państwo Ejböl.

willa w Sopocie

Willa w Sopocie, tu Czapski poznał Renę. ©Fot. Elżbieta Skoczek

Krystyna Ejböl zleciła mu wtedy namalowanie portretu córki, 10-letniej Reny. Modelka patrzyła na artystę z zaciśniętymi zębami. Nie była szczęśliwa, że matka wymyśliła, że trzeba namalować jej twarz na płótnie. Wolałaby biegać po ogrodzie niż siedzieć nieruchomo i wpatrywać się w tego olbrzyma, Guliwera, którego pierwszy raz zobaczyła w Operze Leśnej. Siedzi w dodatku na niewygodnej ławie. Artysta wyczuł tę niechęć; w doskonały sposób oddał jej nastrój. Być może czując się winien, że – z powodu jego pracy zarobkowej – dziecko cierpi katusze, kupił jej prezent. Prezent, który wydał na świat kolejne, ukochane zwierzątka. To samica królika.

Rena Ejböl urodziła się w Gdańsku 24 lutego 1927 roku.  Dzięki wsparciu dzieci Reny, z którymi  nawiązałam kontakt, dziewczyna sportretowana w 1937 roku, podzieliła się ze mną wspomnieniem z tamtych lat:

„Pozowałam Czapskiemu  w mieszkaniu w Sopocie, w którym przebywał  w czasie wakacji artysta. My mieszkaliśmy wówczas pod adresem Adolf Hitler Strasse 763. Villa ta do dzisiaj stoi i mieści się w niej Młodzieżowy Dom Kultury. Kiedy Czapski skończył portret, kupił mi prawdziwego białego królika – zawsze kochałam króliki, a w szkole nazywano mnie „Królikiem!”.

I rzeczywiście Rena musiała kochać króliki, skoro także jej exlibris zaprojektowany przez Konstantego Brandla to ilustracja z królikiem niczym z „Alicji w Krainie Czarów”. Projekty exlibrisu znajdują się dzisiaj w Archiwum Emigracji w Toruniu. Dzięki Kasi Moskale i Mirkowi Supruniukowi udało mi się uzyskać zdjęcia i  od razu przesłałam, by pokazano je Renie.

Jej portret…

W Pawilonie Józefa Czapskiego na ekranie wyświetlana jest czarno-biała reprodukcja, bo portret Reny Ejböl z 1937 roku jest uznawany za zaginiony. Eric Karpeles w albumie malarstwa polskiego artysty także odnotował przy czarno-białej ilustracji, że obraz został zniszczony w Warszawie. To nieprawda.  Obraz ocalał z pożogi wojennej.

Na stronie https://jozefczapski.pl po raz pierwszy po II wojnie światowej zostaje upublicznione kolorowe zdjęcie portretu :

Józef Czapski, Portret Reny Ejböl, 1937, © Kolekcja prywatna. © Prawa do wizerunków dzieł Józefa Czapskiego Weronika Orkisz. Zabrania się kopiowania zdjęcia na zasadach cytatu bez zgody właściciela obiektu oraz spadkobierców praw autorskich.

Piękny ! Nie zginął! Jest! Pieczołowicie przechowywany przez potomków rodziny, z którą tak często spotykali się (po II wojnie światowej)  Marynia i Józef.

Obraz o wymiarach 60 × 74 cm jest sygnowany w prawym dolnym rogu: J. Czapski 1937. Czapski oglądał go w czasie każdorazowej wizyty. Narysował zresztą także dzieci Reny.

Gdzie był eksponowany obraz  Portret Reny Ejböl, 1937?

Końcem 1937 roku Czapski  – od Krystyny i Jensa Ejbölów – wypożyczył  portret ich córki, 10–letniej Reny.

Po raz pierwszy pokazał go publicznie na wystawie zbiorowej we Lwowie, w styczniu 1938 roku. Wystawiał swoje dzieła obok twórczości  Stanisława Szczepańskiego i Marii Wodzickiej. Portret Reny E., własność pp. Eiböl jest odnotowany w katalogu wystawy, którą  zorganizował Związek Zawodowy Artystów Plastyków. [Katalog wystawy zbiorowej obrazów J. Czapskiego Warszawa, St. Szczepańskiego, Krzemieniec, M. Wodzickiej Lwów. Styczeń 1938].

W marcu i kwietniu 1938 roku obraz był także pokazywany na indywidualnej wystawie prac Józefa Czapskiego w Instytucie Propagandy Sztuki w Warszawie i jest oznaczony w katalogu pod numerem 22. [Katalog Wystawa prac Józefa Czapskiego. Marzec–kwiecień 1938. Instytut Propagandy Sztuki].

Choć z przedwojennej twórczość zachowała się niewielka ilość obrazów i rysunków , to jednak projekt tworzenia  catalogue raisonné dzieł Józefa Czapskiego przez Fundację SUSEIA  przynosi wymierne korzyści tj. dotarcie do kolejnych dzieł Czapskiego, w tym także tych przedwojennych, uznawanych za zaginione.

Czy odnajdę także karton (paczkę) z zaginionymi przedwojennymi dziennikami?

Ten artykuł otwiera cykl OBRAZY, w którym będę publikowała wizerunki odnalezionych obrazów i niesamowite historie z nimi związane, w tym poznamy nieznane fakty z życia Józefa Czapskiego.

data publikacji: 23.09.2026, godz. 11:05

Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

logo ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego

 

 

 

O autorze /


Urodziła się w Nowej Dębie. Studiowała w Krakowie, na Uniwersytecie Jagiellońskim; studia podyplomowe z zarządzania projektami na Akademii Górniczo-Hutniczej. Autorka od wielu lat zajmuje się twórczością Józefa Czapskiego: przegląda archiwa, odczytuje dzienniki i zbiera informacje o dziełach malarza (projekt: Catalogue raisonné dzieł Józefa Czapskiego), nagrywa rozmowy z tymi, którzy znali autora "Na nieludzkiej ziemi". Powołała w 2017 roku Festiwal Józefa Czapskiego (jest jego dyrektorem) . Odbyły się już dwie edycje festiwalu (2017 i 2020 rok). Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (Literatura 2020, Animacja kulturalna 2026). Kuratorka wystawy "Józef Czapski en France. Œuvres des collections privées", 2020. - projekt zrealizowany w ramach programu "Kulturalne pomosty", 2020. Kuratorka wystawy "Józef Czapski dzieła z kolekcji prywatnych, Kordegarda, Galeria Narodowego Centrum Kultury, od 28.04.2022 - 6.06.2022. Kuratorka wystawy w nowej Galerii Józefa Czapskiego w Pałacu w Kurozwękach "Józef Czapski. Dzieła z kolekcji Markiza Michaela Popiela de Boisgelin", 2023. Copyright 2016 - 2026 - Ela Skoczek / Materiały umieszczone (zdjęcia, artykuły) na stronie są chronione prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie tylko za zgodą autora.

Artykuły powiązane

O pisaniu biografii

"(...) starałam się docierać do istoty rzeczy każdego zagadnienia w przekonaniu, że zbliżanie się do prawdy i jawność są wymowniejsze i moralniejsze od przemilczeń, legend i niedomówień.


Ludźmi jesteśmy i tylko ludźmi ułomnymi choćby nas inni brali za aniołów - pisał Mickiewicz do przyjaciół – cytując Naśladowanie.

Maria Czapska, Szkice Mickiewiczowskie, Wstęp

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu z redakcją